Masz wrażenie, że Twoje spojrzenie straciło blask, a twarz wygląda na wiecznie niewyspaną? Choć rynek kosmetyczny kusi drogimi kremami, to w przypadku opadających powiek, nadmiaru wiotkiej skóry czy pojawiających się przepuklin tłuszczowych, medycyna estetyczna ma tylko jedno skuteczne rozwiązanie: blefaroplastykę, czyli plastykę powiek.
Dlaczego krem to za mało na opadające powieki?
Problem “ciężkiego oka” rzadko wynika z braku pielęgnacji. Najczęściej to efekt fizjologii:
- Utrata elastyczności: skóra powiek jest najcieńsza i najszybciej traci kolagen.
- Genetyka: niektórzy z nas naturalnie mają nisko osadzoną brew i nawis skóry.
- Przepukliny tłuszczowe: odpowiadają za tzw. “worki”, których nie zlikwiduje żaden masaż.
Kiedy zdecydować się na korekcję powiek?
To najpopularniejszy zabieg chirurgii plastycznej twarzy, bo daje najbardziej naturalny efekt odmłodzenia. Warto o nim pomyśleć, gdy:
- Skóra górnej powieki zaczyna opierać się na rzęsach.
- Wieczorem czujesz fizyczne zmęczenie oczu przez ciężkość powiek.
- Makijaż oka staje się niemożliwy do wykonania (odbija się lub znika).
Zabieg w pigułce:
- Znieczulenie: miejscowe (jesteś świadoma/y, ale nie czujesz bólu).
- Czas: ok. 60–90 minut.
- Efekt: wyraźnie „otwarte” oko, optyczne odmłodzenie twarzy i koniec wrażenia wiecznego zmęczenia.
- Blizny: szwy najczęściej usuwane są po tygodniu. Brak widocznych blizn (ukrywamy je w naturalnej zmarszczce oka).


